Chcielibyśmy jeszcze serdecznie podziękować za kolejną wpłatę na zbiórkę dla Irminki http://www.dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irmincewtorek, 27 listopada 2012
Kolejny spacerek
Szaro ,ponuro nie lubię takiej pogody bo człowiek nie wie co ma ze sobą zrobić .Dzisiaj był kolejny spacer mimo chłodnej pogody dość długo spacerowałyśmy .Po powrocie do domku ,zjadłyśmy obiad i Irminka bawi się z Igorem więc mogę krótka notkę dodać .Cieszy mnie to ,że zabieg będziemy mieli za sobą ,ale z drugiej strony się martwię .Staram się być dobrej myśli skoro wtedy się udało teraz też musi się udać .
Chcielibyśmy jeszcze serdecznie podziękować za kolejną wpłatę na zbiórkę dla Irminki http://www.dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irmince
Chcielibyśmy jeszcze serdecznie podziękować za kolejną wpłatę na zbiórkę dla Irminki http://www.dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irminceponiedziałek, 26 listopada 2012
Telefon
Dzień po dniu szybko leci ,a u nas nawet dobrze z kupą ładnie ,i do tego dzwonili dzisiaj do nas bo 3 Grudnia jedziemy na zabieg do Poznania mamy nadzieje ,że zabieg obędzie się bez powikłan a szybko wrócimy do domu. Dzisiaj byłam w mieście wiec maluszki zostały z babcią (Służba) a ja byłam Irmince po lekarstwa a teraz uciekamy zaraz spać życzymy miłej nocki i dobranoc.
czwartek, 22 listopada 2012
Kolejny zabieg
ON był mężczyzną potężnym, o donośnym głosie i szorstkim sposobie bycie.
Zaś ona - kobieta łagodną i delikatną. Pobrali się.
On dbał, by niczego jej nie brakowało,
a ona zajmowała się domem i dziećmi.
Później dzieci dorosły,
pozakładały własne rodziny i odeszły.
Historia, jakich wiele.
Lecz kiedy wszystkie dzieci były już urządzone, kobieta straciła swój zwykły uśmiech,
stawała się coraz bardziej wątła i blada.
Nie mogła już jeść i w krótkim czasie przestała podnosić się z łóżka. Zmartwiony mąż umieścił ją w szpitalu.
Lecz chociaż u jej wezgłowia zbierali się najlepsi lekarze i specjaliści, żadnemu z nich nie udało się określić, na co zachorowała kobieta. Potrząsali tylko głowami.
Ostatni lekarz poprosił na stronę męża i rzekł: - Ośmieliłbym się powiedzieć, że po prostu... pańska żona nie chce już dłużej żyć... Mężczyzna w milczeniu usiadł przy łóżku żony i ujął ją za rękę.
Była to mała, drobna rączka, która zupełnie zginęła w potężnej dłoni mężczyzny.
Potem rzekł zdecydowanie swym donośnym głosem: - Ty nie umrzesz! - Dlaczego? - zapytała kobieta lekko wzdychając. - Ponieważ ja cię potrzebuję! - To dlaczego wcześniej mi o tym nie powiedziałeś? Od tej chwili stan zdrowia kobiety zaczął się szybko poprawiać.
Dzisiaj czuję się doskonale.
A lekarze i znani specjaliści nadal zadają sobie pytanie, jaka choroba ją dotknęła i cóż za wspaniałe lekarstwo uzdrowiło ją
w tak krótkim czasie. Nigdy nie czekaj do jutra, by powiedzieć komuś, że go kochasz. Uczyń to dzisiaj. Nie myśl: "Moja mama, moje dzieci, moja żona lub mąż doskonale o tym wiedzą".
Miłość to życie. Istnieje kraina umarłych i kraina żywych. Tym, co je różni, jest miłość."
Dzisiaj obyło się bez niespodzianek malutka na szczęście się nie przesikała ,ale odebraliśmy wyniki żelaza i ma żelazo dobre ,ale spadła niedużo hemoglobina więc będziemy musieli wybrać się do dermatologa .Wizyta u laryngologa nam wszystko rozjaśniła ucho w porządku ale nawaliły i to bardzo migdały więc jak już kiedyś wspominałam będzie zabieg ,ale najpierw trzeba ustabilizować serducho.Cały dzień spędziłyśmy w mieście więc padam na twarz pozdrawiamy .
środa, 21 listopada 2012
Wizyta u lekarza
witam dzisiaj byłyśmy u lekarza po skierowanie na wyniki, pani doktor dokładnie obejrzała paznokcie i wysłała nas na wyniki ,ale mówi gdyby były wyniki dobre to wtedy do dermatologa mamy iść .Więc poszłam z Irminką na wyniki pobrali krew z paluszka tak bardzo płakała ,że na wymioty ją brało ,potem pobiegłam z nią do szpitala do laryngologa i tam spotkała nas niespodzianka .Kiedy ,wyciągałam Irminkę z wózka okazało się ,że Irminka się przesiąkła i była cała mokra ,przełożyłam wizytę i jutro do laryngologa mam nadzieje, że będzie bez niespodzianek .pozdrawiamy
wtorek, 20 listopada 2012
Kolejne wyniki
Dzisiejszy dzień, był bardzo ciepły więc długo spacerowałyśmy a zaczęłyśmy już o 9.00 rano .Zauważyłam ,że Irmince pękają paznokcie u nóżek nie wiem jaka może być przyczyna może czegoś brakuje w organizmie .Jutro jedziemy zrobić wyniki,[żelazo, wapno},kiedyś malutka miała problemy z przyswajaniem wapna jej organizm ,wogule nie przyswajał wapna .Apetyt po malutku wraca ,jutro jeszcze mamy laryngologa i sprawdzenie migdałków ,więc trzymajcie kciuki ,żeby było dobrze. Uciekam bo późno już i spać się chce.http://www.dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-Irmince
poniedziałek, 19 listopada 2012
Irminka zdrowa
Witam ,was kochani u nas wszystko ok mała smerfetka zdrowa już nawet nie ma śladu po kaszlu ,w końcu możemy chodzić na spacery , przez to ,że chorowała bardzo schudła i apetyt nadal słaby ,ale w nocy za to je . Bardzo mnie cieszy to, że choróbsko za nami . W środę do laryngologa sprawdzić ucho i nasze migdałki mam nadzieje ,że będzie ok .Ja uciekam bo potem będę farbować włosy mała zmiana się przyda coś dla odmiany .
środa, 14 listopada 2012
Środa
witamy was, znów mi przyszło pisać na kolanie bo zasięg ucieka i Internet dalej się muli ,kończy nam się antybiotyk więc już dzisiaj będziemy mieli skierowanie do laryngologa .Braciszek Irminki pojechał do lekarza bo kaszel mu też nie odpuszcza.Irminka nie gorączkuje kaszel uciekł i Katarek też więc można powiedzieć ,że malutka zdrowa ,zobaczymy jeszcze uszko mam nadzieje ,że będzie ok .Wydaje się że jest całkiem dobrze \z uchem ,ale oceniać będzie lekarz .Pozdrawiamy .
poniedziałek, 12 listopada 2012
Nic nowego
wtorek, 6 listopada 2012
Kaszelkowo
Pisze tak bardzo szybko i na kolanie bo net nie chodzi zbytnio i Irminka ma straszny kaszel i musze przy niej siedzieć ,kaszelek nie pozwala spać mimo ,że malutka bierze leki i antybiotyki , wydzielinę ,która jej się zbiera na gardle i Irminka połyka zamiast wypluwać nie umie wypluć ,tej flegmy więc ją zwraca .Teraz śpi wiec mogę szybko coś napisać i będę zaraz uciekać więc jak będę miała więcej czasu to się odezwę jak tuptalinie się polepszy pozdrawiamy i przesyłamy dla was buziaki!!!!!!!!!!!^
niedziela, 4 listopada 2012
Pokrzywka
witam was serdecznie ,Irminka dalej na antybiotyku na razie ,wycieku nie widać z uszka i to dla mnie dobra wiadomość ale pojawiła się pokrzywka na nóżce może to być reakcja na antybiotyk. Brała już wcześniej ten antybiotyk i nie było zmian skórnych będziemy dalej obserwować .Pozdrawiamy was gorąco.
piątek, 2 listopada 2012
Kolejny dzień
Udało nam się jakoś podłączyć Internet nie ma rewelacji chodzi słabo w t-mobile ciągle się psuje czekamy do maja do końca umowy ,trzeba będzie zrezygnować nic nie daje do nich dzwonienie i zgłaszanie problemu .Irmince kaszel przeszedł na szczęście, teraz walczymy z katarem i uszkiem .parowar spisuje się świetnie .Irminka jest taka żywa wszędzie jej pełno,zapalenie uszów nie przeszkadza jej w zabawie i w wygłupach .Będziemy teraz szukać Kliniki w której mała ,będzie miała zabieg migdałków chcemy zrobić zabieg w Szczecinie bo z Poznania przywiozłam ją z tym uszkiem i teraz męczymy się żeby wyleczyć .Laryngolog tak mocno odsysał wydzielinę czego nie ,powinno się robić ,że małej poszła krew z ucha .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







