Przepraszam ,że tak długo nie odzywałam się ,ale byłyśmy w Szczecnie . Pojechałyśmy w poniedziałek rano na zastrzyki z immunoglobulin .Droga jak wiadomo była mecząca a tupciuś nie chciała spać ,kiedy dojechałyśmy na miejsce zrobiło się nie ciekawie .Na samym początku pokazałam lekarzowi uszko ropne Irminki okazało się ,że musimy zostać w szpitalu :(((((( . Najgorsze było to ,że byłyśmy nieprzygotowane na oddział bez leków , pieluch mało , mało ciuszków .Pomyślałam i co teraz . Irmince został założony werflon i podłączono kroplówkę z immunoglobulinami .Tego samego dnia Irminka miała konsultacje laryngologiczną . Pani laryngolog stwierdziła perforacje ,zapalenie ucha .Po wizycie u laryngologa podana została druga kroplówka z kiovikiem. Wieczorem Irminka dostała kolejna kroplówkę z antybiotykiem . Następnego dnia nasza kruszynka zaczęła zwracać ,nie wiedziałam co się dzieje najpierw duszący ostry kaszel następnie zbierało ją na wymioty .Pobiegłam po lekarza osłuchowo duszności nie było . Kiedy lekarz poszedł małą znowu zbierało na wymioty i zaczęła zwracać . Nie zastanawiając się wzięłam ją na ręce i pobiegłam do lekarza ,a Irminka zaczęła zwracać pod gabinetem , lekarz mówił że może być to refluks ,zwracała nam 5 razy ,potem było dobrze już . W kierunku refluksu również będą wykonane badania . W domu tez nam zdarzało się, że Irminkę miała kaszel i zbierało ja na wymioty ,ale nie zwracała jak dotąd . Dostała leki przeciw wymiotne . Niestety musimy usunąć koniecznie migdałka i zoperować uszko Irminki .Być może Irminka będzie miała założony dren w uszku ze szpulką. Zauważyliśmy poprawę wyciek ustąpił po antybiotyku i uszko było suche . Na oddziale spędziłyśmy 3 dni ,Irminka była dzielna jak zawsze mimo ,że pod koniec pobytu bardzo zmęczona ciągłym . Niestety operacja ucha jest raczej nieunikniona ,ale wierze że stan Irminki po zabiegu się poprawi ,ale najpierw eeg głowy i kardiolog echo serduszka .Malutka ma wypisany antybiotyk do domku . Wrócił wyciek z ucha ,ale nieduży ,postanowiłam ją skonsultować ponownie ze Szczecinem pan nasz doktor mówi ,że może mieć wyciek jeszcze ,ale na szczęście jest nieduży . Mam małe urwanie głowy i jestem zabiegana . Tak sobie czasami myślę co nam się jeszcze wydarzy????? ciągle coś ,musze sobie czasem ponarzekać ,bo to smutne i człowiek jest bezradny kiedy widzi ,że jego dziecko cierpi i nie może mu pomóc sam i jest zdany na pomoc lekarzy ,bez których nie dalibyśmy wcale rady .Mimo iż tyle się dzieje ,cieszę się ,ze moje dziecko ma taka fachowa opiekę i ,ze nie jesteśmy same bo mamy w około siebie tylu wspaniałych lekarzy, którzy chętnie niosą pomoc którzy odbierają nocna nasze telefony kiedy coś się dzieje i są zawsze na bieżąca z naszymi schorzeniami ,których nie jest mało .głęboko wierze ,że przyjdzie taki dzień kiedy nad Irminka będzie jeszcze bardziej samodzielna ,a wszystkie troski pójdą w niepamięć . życzymy miłych snów .
czwartek, 29 sierpnia 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
W poniedziałek szczecin
Witam moi mili po ,krótkiej przerwie jakoś ostatnio brakuje czadu ,żeby napisać co u malutkiej .Malutka dalej smarka uchem , w poniedziałek jedziemy na zastrzyki z immunoglobulin musieliśmy wizytę przełożyć . Rozmawiałam z lekarzem ze szczecina i najpierw Irminka musi mieć wykonane EEG głowy więc w poniedziałek mam dzwonić i ustalić termin badania a następnie zrobią badanie gastrologiczne jeśli będziemy mieli obraz EEG głowy . Kupiliśmy Irmince nowy wózek ponieważ , z poprzedniego wyrosła , jutro jedziemy po odbiór wózka . Kupiliśmy Irmince kubek nie kapek . będę po masłu Irminkę pić z kubeczka zobaczymy jak będzie szło tupciusiowi .
Igorek cieszy się z sukcesów Irminki jest dumny z siostry i kocha ją nad życie . Już od września pójdzie do szkoły .
Igorek cieszy się z sukcesów Irminki jest dumny z siostry i kocha ją nad życie . Już od września pójdzie do szkoły .
piątek, 16 sierpnia 2013
Kolejne konsultacje
Witam .Dzisiaj dostałam tel od pani naszej neurolog i po konsultacji i rozmowie pani doktor stwierdziła ,że u Irminki nie koniecznie może to być padaczka a refleks ,Hmmm jest troszkę pasujących rzeczy do refluksu u Irminki i mówiła ,żebyśmy zrobili badania gastrologiczne . Postanowiłam zadzwonić na hematologie zapytać czy robią badania i robią . Będziemy mieli badanie gastrologiczne w celu dalszej diagnostyki .Teraz nie wiem czy to był atak padaczki czy refluks ma Irminka .Czekamy na badania w celu postawienia diagnozy . Kilka dni temu u nas była piękna tęcza ,która nas bardzo zachwyciła była piękna kolorowa.
wtorek, 13 sierpnia 2013
U nas lepiej
Witam u nas poprawa ,nie mamy ani kaszlu ani kantarku , z uchem lepiej co prawda próbuje smarkać i jeszcze troszkę czasem ropy wyjdzie ,ale to już bardzo mało antybiotyk jeszcze dostaje . Teraz 21 sierpnia wybieramy się na Hematologie na pierwsze zastrzyki z immunoglobulin .Mamy nadzieję ,że te zastrzyki pomogą i skończą się wreszcie zapalenie uszu i ciągłe infekcje . Dzisiaj w nocy przebierałam Irminkę i zaczęła jej się trzęść rączka ,ale po chwili było ok .Wystraszyłam się trochę ,ale postanowiłam ja poobserwować nigdy wcześniej tak nie mieliśmy ,ale jest wszystko w porządku.
piątek, 9 sierpnia 2013
Atak padaczki
Witam nasza Irminka nadal na antybiotyku , niestety dalej leci z ucha (smarka) .Wydawało się że jest lepiej .Wczoraj mieliśmy ciężki wieczór a dlatego ,że Irminka leżała na łóżku umyta nakarmiona i naszykowana do spania i w pewnym momencie usłyszałam przeraźliwy krzyk pobiegłam do pokoju a nasza Irminka płakała krzyczała jak by ktoś w ciało jej wbił igłę ,i po chwili się uspokoiła . Kiedy poszłam do kuchni naszykować sobie kolacje i zjeść usłyszałam ponownie przeraźliwy krzyk . Kiedy wbiegłam do pokoju Irminka strasznie krzyczała i obróciła się do ściany .Nie wiedziałam co się dzieje wiec postanowiłam wsiąść ja szybko ,na ręce i przytulić ,ale Irminka tak krzyczała i zrobiła się sztywna prawie ,że z trudem wzięłam ją na ręce i mocno przytuliłam . Irminka zasnęła na chwile mi na rękach i zrobiła się wiotka po ok 1 góra 2 minutach się ocknęła i już było dobrze . Zmartwiłam się bo do tej pory ataków nie było .Skonsultowałam ją z lekarzem i mógł to być atak padaczki niestety .Na razie wydaje się wszystko w porządku .Irminka teraz co prawda śpi, ale jest uśmiechnięta i wesoła .
środa, 7 sierpnia 2013
Wizyta u laryngologa
zakońzona zbiórka
Witam moich czytelników chcę ,wam ogromnie ,przeogromnie podziękować za zbiórkę . Udało się zebraliśmy całą kwotę podaje link więc można zobaczyć http://www.siepomaga.pl/f/zlotowianka/c/880 Jesteśmy wam ogromnie wdzięczni . Nie przypuszczałam że się uda ,ale się udało dzięki waszej pomocy .
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Skarbonka
Moi mili chcę wam na początku tego wpisu podziękować za wpłaty na zbiórkę naszej kruszyny. Pozostało do zebrania 330 zł tylko już 330 zł http://hilfepomozhelp.wordpress.com/2013/07/10/irmina-rychlicka/ . Postanowiłam Irmince założyć skarbonkę do ,której wrzucamy pieniążki .Dzięki skarbonce udało nam się zebrać i odłożyć na zrobienie 300 apeli :)))))))) .Jutro mamy wizytę u laryngologa kontrolna ,ale Irminka dalej smarka uszkiem mimo ,że dostaje augmentin i krople . Kaszel dalej się odrywa bardzo się odrywa , jutro przy okazji pójdziemy do naszej pani doktor ,żeby zobaczyła gardełko .Echo serduszko przeniesione na 4 września a 21 teraz jedziemy na Hematologie na pierwsze zastrzyki z immunoglobulin . Mam tylko nadzieję ,że zastrzyki ja wzmocnią .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











