niedziela, 29 września 2013

Zbiórka zakrętek

Witam ,kochani jest prawie 24 .00 i jakoś spać nie mogę ,może dlatego ,że mam sporo na głowie . Chciałabym wam przypomnieć o zbiórce zakrętek plastikowych dla Irminki.  Dzięki wam , mamy prawie pierwszy worek .
Zachęcamy do zbierania .
Chciałabym wam też podziękować za zbiórkę na  http://dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irmince ,która właśnie się skończyła dziękujemy za każda drobna wpłatę . od kilku dni księgowany jest 1% podatku czekamy do całkowitego zaksięgowania dziękujemy.

piątek, 27 września 2013

Endokrtynolog

Witam moi mili, na samym początku wpisu chciałabym podziękować wszystkim , zaangażowanym w zbieranie zakrętek dla Irminki. Dni tak ostatnio nam szybko lecą ,że się nie obróciłam i mamy kolejny weekend . Dzisiaj byłam z malutka u Endokrynologa i malutka musi mieć koniecznie leczoną tarczyce . 3 idziemy robić wyniki i 3 na oddziale będzie miała usg tarczycy .Chciałabym jeszcze wam powiedzieć ,że przedszkole w Wałczu przyłączyło się do akcji zbierania zakrętek. Irminka już śpi  zmęczona po całym popołudniu spędzonym u lekarza bo mieliśmy 20 numerek ,a nie chciałam się pchać i weszłyśmy 10 bo nas ludzie przepuścili. Chciałabym jeszcze podziękować Pani Kasi za przekazanie 1% podatku swojej córki na rzecz Irminki .Dzięki temu mogliśmy Irmince zakupić ciśnieniomierz i codziennie rano mierzymy ciśnienie  . Założyliśmy specjalny zeszyt i tam notujemy Irmince ciśnienie. Czekamy również na pulsoksymetr. Jeszcze raz wam wszystkim dziękujemy ,rzadko się zdarza ,żeby ktoś przekazał pieniążki swojego chorego dziecka komuś innemu . DZIEKUJEMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!










sobota, 21 września 2013

Wyprawa do lasu

Dzisiejszy dzień nam bardzo fajnie minął, wybraliśmy się z dzieciaczkami do lasu na spacer .Irminka była zachwycona kiedy stąpała po lesie pierwszy był to jej taki spacer odkąd Irminka zaczęła chodzić .Oczywiście do lasu pojechała swoim wózeczkiem ,a po lesie spacerowała na nóżkach .












 Irminkę jest też trochę na inhalacjach z powodu kaszelku ,który przestał jej pozwalać spać w nocy. Przy okazji spaceru nazbieraliśmy grzybów .Niestety też mamy te zła wieści tupciusiowi zaczęła wieczorem lecieć krew z nosa i podsiniało jej oko ,teraz śpi ,ale nocka z głowy .

środa, 11 września 2013

Jesienne spowolnienie

Pogoda w miarę ładna ,ja troszkę zabiegana , wiec dzisiaj post będzie krótki. Troszkę zero czasu mam ostatnio ,żeby usiąść i napisać co u malutkiej . Irminka wczoraj miała stan podgorączkowy ,ale już dostaje leki i jest na razie ok .Mnie choróbsko dalej się trzyma i nie ma zamiaru sobie pójść . w piątek musze podjechać do naszego kardiologa ,po wypis i będziemy konsultować malutką ze Szczecinem. Wczoraj przyszedł nasz nawilżacz powietrza , zbliża się okres palenia w piecach wie pomieszczenie trzeba będzie nawilżać. Kończę na dzisiaj bo nie mam siły pisać .Zmęczenie daje się ostatnio we znaki mi ,od 3 tygodni biegam i załatwiam wszystkie ważne sprawy  ,ale na szczęście jutro jestem w domku  .dobranoc moi mili .

poniedziałek, 9 września 2013

chorobowo

Zbliża się jesień ,dużymi krokami a jak to u nas bywa katar się pojawia ,Irminka też zaczyna się smarkać mnie to już tak połamało ,ze ledwo dzisiaj chodziłam bo głowy mało nie rozsadziło .Irminka ma nową koleżanką młodsza od siebie Klaudynie ,dziewczynki mimo różnicy wieku świetnie się dogadują .Staramy się spędzać czas na świeżym powietrzu .Irminki braciszek jest zadowolony z przeszkolą i my też dumni jesteśmy. Irminka za rok pójdzie do szkoły ,albo nie pójdzie , raczej będzie miała załatwiane indywidualne nauczanie ,dlatego ,ze łapie dużo infekcji i ma zaburzenia odporności .Mamy co prawda jeszcze dużo czasu ,ale po mału rozejrzymy się za szkołą bo Irminka pójdzie do innej szkoły raczej jak braciszek   .