Witam was, w piątek byliśmy na usg tarczycy .Jak już wcześniej chyba wspomniałam tarczyca jest do leczenia , chcieliśmy jeszcze zrobić wyniki ,ale powiedzieli żebyśmy przyjechali w poniedziałek na oddział bo inaczej nie pobiorą .Chcieliśmy zrobić wyniki w Ośrodku Zdrowia ,ale tam z kolei są płatne te badania .W poniedziałek idziemy na oddział na pobranie krwi bo Irminka musi mieć krew pobraną z żyły głównej .Irminka trochę zaczyna kaszleć ale myślę , że nic się chyba nie
rozwinie kolejna infekcja .W poniedziałek odbierzemy zakrętki z przedszkola dziękujemy .
sobota, 5 października 2013
niedziela, 29 września 2013
Zbiórka zakrętek
Witam ,kochani jest prawie 24 .00 i jakoś spać nie mogę ,może dlatego ,że mam sporo na głowie . Chciałabym wam przypomnieć o zbiórce zakrętek plastikowych dla Irminki. Dzięki wam , mamy prawie pierwszy worek .
Chciałabym wam też podziękować za zbiórkę na http://dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irmince ,która właśnie się skończyła dziękujemy za każda drobna wpłatę . od kilku dni księgowany jest 1% podatku czekamy do całkowitego zaksięgowania dziękujemy.
Chciałabym wam też podziękować za zbiórkę na http://dobryuczynek.info/zbiorka/29,pomoc-irmince ,która właśnie się skończyła dziękujemy za każda drobna wpłatę . od kilku dni księgowany jest 1% podatku czekamy do całkowitego zaksięgowania dziękujemy.piątek, 27 września 2013
Endokrtynolog
Witam moi mili, na samym początku wpisu chciałabym podziękować wszystkim , zaangażowanym w zbieranie zakrętek dla Irminki. Dni tak ostatnio nam szybko lecą ,że się nie obróciłam i mamy kolejny weekend . Dzisiaj byłam z malutka u Endokrynologa i malutka musi mieć koniecznie leczoną tarczyce . 3 idziemy robić wyniki i 3 na oddziale będzie miała usg tarczycy .Chciałabym jeszcze wam powiedzieć ,że przedszkole w Wałczu przyłączyło się do akcji zbierania zakrętek. Irminka już śpi zmęczona po całym popołudniu spędzonym u lekarza bo mieliśmy 20 numerek ,a nie chciałam się pchać i weszłyśmy 10 bo nas ludzie przepuścili. Chciałabym jeszcze podziękować Pani Kasi za przekazanie 1% podatku swojej córki na rzecz Irminki .Dzięki temu mogliśmy Irmince zakupić ciśnieniomierz i codziennie rano mierzymy ciśnienie . Założyliśmy specjalny zeszyt i tam notujemy Irmince ciśnienie. Czekamy również na pulsoksymetr. Jeszcze raz wam wszystkim dziękujemy ,rzadko się zdarza ,żeby ktoś przekazał pieniążki swojego chorego dziecka komuś innemu . DZIEKUJEMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
sobota, 21 września 2013
Wyprawa do lasu
Dzisiejszy dzień nam bardzo fajnie minął, wybraliśmy się z dzieciaczkami do lasu na spacer .Irminka była zachwycona kiedy stąpała po lesie pierwszy był to jej taki spacer odkąd Irminka zaczęła chodzić .Oczywiście do lasu pojechała swoim wózeczkiem ,a po lesie spacerowała na nóżkach .
Irminkę jest też trochę na inhalacjach z powodu kaszelku ,który przestał jej pozwalać spać w nocy. Przy okazji spaceru nazbieraliśmy grzybów .Niestety też mamy te zła wieści tupciusiowi zaczęła wieczorem lecieć krew z nosa i podsiniało jej oko ,teraz śpi ,ale nocka z głowy .
Irminkę jest też trochę na inhalacjach z powodu kaszelku ,który przestał jej pozwalać spać w nocy. Przy okazji spaceru nazbieraliśmy grzybów .Niestety też mamy te zła wieści tupciusiowi zaczęła wieczorem lecieć krew z nosa i podsiniało jej oko ,teraz śpi ,ale nocka z głowy .
środa, 11 września 2013
Jesienne spowolnienie
Pogoda w miarę ładna ,ja troszkę zabiegana , wiec dzisiaj post będzie krótki. Troszkę zero czasu mam ostatnio ,żeby usiąść i napisać co u malutkiej . Irminka wczoraj miała stan podgorączkowy ,ale już dostaje leki i jest na razie ok .Mnie choróbsko dalej się trzyma i nie ma zamiaru sobie pójść . w piątek musze podjechać do naszego kardiologa ,po wypis i będziemy konsultować malutką ze Szczecinem. Wczoraj przyszedł nasz nawilżacz powietrza , zbliża się okres palenia w piecach wie pomieszczenie trzeba będzie nawilżać. Kończę na dzisiaj bo nie mam siły pisać .Zmęczenie daje się ostatnio we znaki mi ,od 3 tygodni biegam i załatwiam wszystkie ważne sprawy ,ale na szczęście jutro jestem w domku .dobranoc moi mili .
poniedziałek, 9 września 2013
chorobowo
Zbliża się jesień ,dużymi krokami a jak to u nas bywa katar się pojawia ,Irminka też zaczyna się smarkać mnie to już tak połamało ,ze ledwo dzisiaj chodziłam bo głowy mało nie rozsadziło .Irminka ma nową koleżanką młodsza od siebie Klaudynie ,dziewczynki mimo różnicy wieku świetnie się dogadują .Staramy się spędzać czas na świeżym powietrzu .Irminki braciszek jest zadowolony z przeszkolą i my też dumni jesteśmy. Irminka za rok pójdzie do szkoły ,albo nie pójdzie , raczej będzie miała załatwiane indywidualne nauczanie ,dlatego ,ze łapie dużo infekcji i ma zaburzenia odporności .Mamy co prawda jeszcze dużo czasu ,ale po mału rozejrzymy się za szkołą bo Irminka pójdzie do innej szkoły raczej jak braciszek .
czwartek, 29 sierpnia 2013
Po szpitalu
Przepraszam ,że tak długo nie odzywałam się ,ale byłyśmy w Szczecnie . Pojechałyśmy w poniedziałek rano na zastrzyki z immunoglobulin .Droga jak wiadomo była mecząca a tupciuś nie chciała spać ,kiedy dojechałyśmy na miejsce zrobiło się nie ciekawie .Na samym początku pokazałam lekarzowi uszko ropne Irminki okazało się ,że musimy zostać w szpitalu :(((((( . Najgorsze było to ,że byłyśmy nieprzygotowane na oddział bez leków , pieluch mało , mało ciuszków .Pomyślałam i co teraz . Irmince został założony werflon i podłączono kroplówkę z immunoglobulinami .Tego samego dnia Irminka miała konsultacje laryngologiczną . Pani laryngolog stwierdziła perforacje ,zapalenie ucha .Po wizycie u laryngologa podana została druga kroplówka z kiovikiem. Wieczorem Irminka dostała kolejna kroplówkę z antybiotykiem . Następnego dnia nasza kruszynka zaczęła zwracać ,nie wiedziałam co się dzieje najpierw duszący ostry kaszel następnie zbierało ją na wymioty .Pobiegłam po lekarza osłuchowo duszności nie było . Kiedy lekarz poszedł małą znowu zbierało na wymioty i zaczęła zwracać . Nie zastanawiając się wzięłam ją na ręce i pobiegłam do lekarza ,a Irminka zaczęła zwracać pod gabinetem , lekarz mówił że może być to refluks ,zwracała nam 5 razy ,potem było dobrze już . W kierunku refluksu również będą wykonane badania . W domu tez nam zdarzało się, że Irminkę miała kaszel i zbierało ja na wymioty ,ale nie zwracała jak dotąd . Dostała leki przeciw wymiotne . Niestety musimy usunąć koniecznie migdałka i zoperować uszko Irminki .Być może Irminka będzie miała założony dren w uszku ze szpulką. Zauważyliśmy poprawę wyciek ustąpił po antybiotyku i uszko było suche . Na oddziale spędziłyśmy 3 dni ,Irminka była dzielna jak zawsze mimo ,że pod koniec pobytu bardzo zmęczona ciągłym . Niestety operacja ucha jest raczej nieunikniona ,ale wierze że stan Irminki po zabiegu się poprawi ,ale najpierw eeg głowy i kardiolog echo serduszka .Malutka ma wypisany antybiotyk do domku . Wrócił wyciek z ucha ,ale nieduży ,postanowiłam ją skonsultować ponownie ze Szczecinem pan nasz doktor mówi ,że może mieć wyciek jeszcze ,ale na szczęście jest nieduży . Mam małe urwanie głowy i jestem zabiegana . Tak sobie czasami myślę co nam się jeszcze wydarzy????? ciągle coś ,musze sobie czasem ponarzekać ,bo to smutne i człowiek jest bezradny kiedy widzi ,że jego dziecko cierpi i nie może mu pomóc sam i jest zdany na pomoc lekarzy ,bez których nie dalibyśmy wcale rady .Mimo iż tyle się dzieje ,cieszę się ,ze moje dziecko ma taka fachowa opiekę i ,ze nie jesteśmy same bo mamy w około siebie tylu wspaniałych lekarzy, którzy chętnie niosą pomoc którzy odbierają nocna nasze telefony kiedy coś się dzieje i są zawsze na bieżąca z naszymi schorzeniami ,których nie jest mało .głęboko wierze ,że przyjdzie taki dzień kiedy nad Irminka będzie jeszcze bardziej samodzielna ,a wszystkie troski pójdą w niepamięć . życzymy miłych snów .
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























