niedziela, 23 czerwca 2013

Jemy owoce

Witam was ,kochani  u nas postęp a mianowicie Irminka zaczęła jeść owoce ponieważ ,do tej pory nie jadła .Irminka przestawiła sobie godziny snu i w nocy śpi mi na kolanach .Najgorsze jest to że śpi na siedząco, nie wiem może ma taką nową modę? Mamy tak już przez dwie noce .Pogoda jest super ochłodzenie w końcu wiec dzisiaj wybrałyśmy się na krótki spacer ,a jutro pomyślimy o rozstawieniu dzieciom basenu. Pierwszy raz dzisiaj podałam małej jajko ,ubite tzn.. kogel-mogel. Nie spodziewałam się że będzie jadła z takim dużym smakiem super jestem bardzo zadowolona. Oczywiście dołączam wypis z hematologii Irminki mieliśmy wcześniej niesprawny skaner. Oczywiście zapraszam na zbiórkę Irminki mamy do zebranie jeszcze niecałe 2 tysiące.http://www.siepomaga.pl/f/zlotowianka/c/880

sobota, 22 czerwca 2013

Rozcięta nózka

Witam naszych czytelników ,liczba odwiedzających osób się zwiększa co mnie bardzo cieszy ,że czytacie nasze mały Wypocinki. Wizyta kontrolna u lekarza ok gardziołko nasze małe w porzadelu ale zrobiły się Irmince potówki które przerodziły się w czerwoną plamę więc mamy robioną maść żeby smarować ,nic dziwnego  bo  jest strasznie gorąco a malutka w pampersie .Irminka wczoraj rozcięła nóżkę szkłem bo Igor zbił kufel i rozbił się w drobny mak. Rana nie jest na szczęście duża i nie trzeba było jechać na pogotowie z malutkiej stopką ,ale obserwujemy bo podobną historie mieliśmy z malutkiej palcem ,że z niczego zrobiła się duża rana .Z uszkiem mamy podawać do ucha biodacyna laryngolog raczej nie przepisał by kolejnego antybiotyku bo dzień wcześniej skończyła jeden ,ale jest poprawa. Żyjemy ostatnio w ciągłym biegu ,maluchy rozrabiają , na dwór nie możemy wychodzić bo słońce jest bardzo ostre więc wychodzimy pod wieczór z Irminką .KOCHANI OCZYWIŚCIE PRZYPOMINAM O ZBIÓRCE IRMINKI 


wsparło 22 osoby
507 zł (14.49%)
Potrzebne jeszcze: 2 993 zł     ZOSTAJE CORAZ MNIEJ DO ZEBRANIA. http://www.siepomaga.pl/f/zlotowianka/c/880

wtorek, 18 czerwca 2013

złe wieści

Witam was, umówiłam Irminkę na echo serduszka na 1 sierpnia , będzie miała wykonane badanie holtera , i czekamy na wyniki badań jestem bardzo ciekawa co wyjdzie. Irminka jutro do kontroli trochę przeszło choróbsko antybiotyk się kończy ,nasz pan kardiolog zwiększył jej

dawkę antybiotyku ,niestety dalej smarkamy uchem :(((((((   . Nasza pani doktor już zastanawiała się, żeby włączyć jej antybiotyk na stałe, ale po konsultacji z kardiologie musimy czekać na wyniki badań odpornościowych . Kochani zapraszam na zbiórkę na portalu http://www.siepomaga.pl/f/zlotowianka/c/880  na dalsze leczenie Irminki. Chciałabym tez podziękować wszystkim którzy wpłacili do tej pory na zbiórkę dziękujemy w Imieniu Irminki za otwarte serca .DLA NAS TO WIELE ZNACZY.

czwartek, 13 czerwca 2013

Już jesteśmy

witam was kochani ,jak już wcześniej pisałam byliśmy w szpitalu na oddziale hematologii i onkologii dziecięcej .Wyjechaliśmy sobie przed południem ,ponieważ na oddział mieliśmy się wstawić miedzy 17-18 wieczorem .Droga była męcząca ,z Irminką już tak łatwo się nie jeździ ponieważ mała w trasie nie śpi i droga ją meczy .Jechałyśmy długie 3 godz. pekaesem .Kiedy dotarliśmy na oddział to okazało się ,że chwilowo nie ma miejsca i się przestraszyłam ze będziemy musieli wracać ,ale my byliśmy umówione i zapisane wiec nie mogło zabraknąć dla nas miejsca. Irminka została przyjęta na oddział i już byłam bardzo spokojna . Wreszcie przyszła pora na wywiad z lekarzem  i tu zaczął się prawdziwy hard kor .Oczywiście jak to u nas bywa Irminka nie była zainteresowana wizyta i wolała przeszkadzać , lekarz stwierdził ze jest tego sporo .Okazało się, ze miał już do czynienia z zespołem di 'George'a super wiec już wiedziałam że jest to lekarz który się zna i będzie wiedziała jakie podjąć leczenie  . Opiekę mieliśmy bardzo dobrą wszyscy mili i naprawdę z sercem do dzieci , ciocie Irminkę pokochały .Jeszcze tego samego dnia założyli nam werflonik i wykonano pierwsze badania. Niestety Irminka w nocy dostała gorączkę nie chciała pić ,jeść ani sikać wiec w nocy smsem poinformowałam naszego kardiologa o sytuacji i że mała gorączkuje  . Rano nadal było to samo wiec  podłączyli pod kroplówkę  niunie na 6 godz. Irminka dzielnie zniosła 6 godz. pod wężykiem ,pod koniec kroplówki usnęła więc mogłam iść zjeść . Zostały pobrane kolejne badania na których wynik będziemy czekać 4 tygodnie .Wyniki immunoglobuliny są dobre teraz czekamy na odpornościowe i poziom wapna ma za wysoki.  .Wczoraj wróciłyśmy do domu tym razem w trasie spała , ale w domku zaczęła zwracać i miała  38'5 katar ,kaszel, wyciek z ucha . Dzisiaj byliśmy u lekarza mamy antybiotyk i pijemy kroplówki acidolit żeby malutka się nie odwodniła . prawdopodobnie Co 3-4 tygodnie będziemy jeździć do szczecina na zastrzyki z immunoglobulin czyli białek odpornościowych innej opcji nie ma albo zastrzyki ,albo kroplówki . Wiec czekamy na wyniki Infekcje nie odpuszczają z infekcja wróciliśmy .Jutro jedziemy z wypisem do pana doktora i Irminkę umówić na echo serduszka .Oby nocka była spokojna trzymajcie kciuki.









środa, 29 maja 2013

wyniki moczu

Witam osoby odwiedzające nasz blog, którym los Irminki - naszej rodziny nie jest obojętny, które nam kibicują ,wspierają i dodają otuchy w trudnych chwilach.U nas jak na razie wszystko w porządku. Z wyników robiłam jedynie mocz wyniki ujemne ,białka w moczu nie ma ,ale nadal nie znam przyczyny Irminki puchnięcia oczu ,może to tylko ciśnienie tak działa ,ale wynik moczu trzeba było sprawdzić. Wiadomo ,nie oznacza to całkowitego wyzdrowienia jak niektórzy myślą. Choroba jest i sama nie zniknie a z nią dużo wydatków. Każdy rodzic borykający się z podobną sytuacją na pewno mnie rozumie i wie z czym to wszystko się wiąże. Reszta no cóż , jeśli jest w stanie to zrozumieć to dobrze. Ze zrobienie moczu mieliśmy małe problemy bo jak robiła siu siu to szło z kupą i męczyliśmy się tak 3 dni ,żeby złapać Irminki mocz aż w końcu się udało .Już dużymi krokami zbliża się termin wyjazdu do poradni hematologii i onkologii dziecięcej w sprawie Irminki zaburzeń odporności mamy nadzieje ,że tam nam pomogą.

piątek, 24 maja 2013

No i się udało

WITAM WAS, TAK JAK WCZESNIEJ JUŻ PISAŁAM CHCIAŁAM IRMINCE ZROBIĆ BADANIE MOCZU .OBUDZIŁAM IRMINKE DZISIAJ BARDZO WCZESNIE A JUŻ O 5:30 ŻEBY MOJA ISKRA NASIUSIAŁA ,BYM MOGŁA ZAWIEŚĆ JEJ MOCZ DO LABORATORIUM .HMMM .....NIESTETY PRÓBY POSZŁY NA MARNE KIEDY NAKLEIŁAM WORECZEK IRMINKA GO ZERWAŁA ,A JAK POSADZILAM JĄ NA NOCNICZKU SIEDZIALA PRAWIE GODZ I TYLKO BYŁA KUPA .NIESTETY NIE CHCIAŁA ZROBIC SIU SIU .BĘDZIEMY NADAL PRÓBOWAC MOŻE SIĘ UDA :((((
IRMINKA ŚPI ,WCZESNIEJ DZISIAJ WSTAŁA WIEC ODSYPIA .

wtorek, 21 maja 2013

Co tam u nas ???

Witajcie kochani na tam u nas? Wczoraj Irminka zwróciła i miała stan podgorączkowy kompletnie tego nie rozumie ,nie wiem dlaczego .Noc była spokojna i przespana w całości .Irmince od jakiegoś czasu puchną oczka Irminka jak wstaje zawsze ma podpuchnięte oczka ,będziemy robić wyniki moczu może nas to na coś naprowadzi .Teraz Irminka śpi odpoczywa po spacerze i zabawie z braciszkiem